Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Praga. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 listopada 2014

ZUPA CZESKA - KULAJDA



Kuchnia czeska jest typową kuchnią słowacką bardzo zbliżoną do naszej.Do każdego obiadu musi być koniecznie zupa. Ogólnie charakteryzuję się przede wszystkim starymi recepturami bez udziwnień i oryginalności. Kraj będący przez setki lat pod wpływem Austro- Węgier , a po II wojnie światowej połączony ze Słowacją , posiada wszystkie znamiona tych państw. Trzeba jednak zaznaczyć, że większość potraw jest raczej tłusta i ciężka , dlatego ja dzisiaj przygotowałam lżejszą wersję kulajdy. Zamiast kości wieprzowych użyłam rosołu drobiowego, na którym zrobiłam zupę. Zrezygnowałam również z mąki, którą zastąpiłam 12 % śmietaną. 







Składniki:
  • 50 dag pieczarek 
  • 1 cebula 
  • 25 dag ziemniaków 
  • 1 i 1/2 litra rosołu 
  • 10 dag zacierek 
  • 2 łyżki masła ( podstawa , nie może być olej) 
  • 1 łyżka mąki ( ja zastąpiłam mąkę śmietaną ) 
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki 
  • 1 listek laurowy 
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka 
  • 1 por 
  • ziele angielskie ( 2-3 ziarenka )
  • sól, pieprz , majeranek
  • 2 łyżki sosu sojowego 
  • ugotowane i obrane ze skóry 1  udko z kurczaka 
Sposób przyrządzenia: 

Ziemniaki i włoszczyznę oczyścić, pokroić w kosteczkę ugotować w rosole. Pieczarki, cebulę obrać i pokroić w paski, zeszklić na maśle. Dodać liścia laurowego i ziele angielskie. Dusić ok. 2 min. Gdy włoszczyzna i ziemniaki będą prawie miękkie dodać uduszone grzyby, a gdy zupa zawrze dodać zacierkę - po czesku haluszki . Gotować chwilę aż kluseczki będą miękkie. Śmietanę wymieszać z sosem sojowym, dolać trochę zupy i dokładnie wymieszać. Całość wlać do garnka z kulajdą. Doprawić solą i pieprzem. Dodać obrane mięso. Zupę zestawić z ognia i zostawić pod przykryciem żeby smaki się połączyły, mówiąc krótko żeby "doszła"
 :-) 

czwartek, 9 października 2014

SER CAMEMBERT FASZEROWANY ŚLIWKAMI

Dziewczyny przed konsumpcją dzisiejszej propozycji będzie trzeba odmówić modlitwę żeby poszło w cycki :-) Trochę kalorii Wam zafunduję ale będą to tak pyszne kalorie, że warto. Ser camembert faszerowany śliwkami. Fantastyczna i przepyszna przystawka. Pierwszy raz smażony camembert jadłam w Pradze gdzie na każdym rogu można go  kupić  w bułce z ogromną ilością majonezu, czyli w sam raz coś dla mnie. Oczywiście nie tylko budki z fast foodami proponują "smażeny syr" , bo to jest też wykwintne danie w eleganckich restauracjach, za który zapłacić trzeba sporo koron. Danie oczywiście jest banalnie proste do zrobienia. Uwierzcie mi, będzie pysznie. 



Składniki:

  • 4 serki camembert
  • 1 jajko od szczęśliwej kurki 
  • 1/2 szklanki bułki tartej 
  • 2 łyżki oliwy 
  • 2 łyżki masła 
  • 500 g śliwek 
  • 1 łyżeczka oregano 
  • 1 ząbek czosnku 
  • 1 łyżeczka brązowego cukru 
  • odrobina soli 
  • pieprz 
Sposób przyrządzenia:

Śliwki umyć i pokroić na ćwiartki. Przeciśnięty przez praskę czosnek utrzeć z oregano, solą, brązowym cukrem oraz pieprzem.Dodać do śliwek i dokładnie wymieszać. Następnie rozgrzać łyżeczkę masła i obsmażyć na nim przygotowane wcześniej śliwki. W każdym serku camembert naciąć kieszonkę i łyżeczką usunąć trochę sera, by zrobić miejsce na śliwki. Kolejny krok, to nałożyć porcję śliwek do każdego serka mniej więcej 1 łyżeczka. Roztrzepać jako i zanurzyć w nim ser, obtoczyć w bułce.Serek, który został po wydrążeniu dodać do pozostałych śliwek. Wymieszać wszystko by serek się dokładnie rozpuścił, lekko podgrzać - powinna wyjść konsystencja gęstego sosu. Na patelni rozgrzać oliwę i obsmażyć na niej z obu stron serki camembert na złoto ( ja ciut przypaliłam). Podawać faszerowany ser na gorąco udekorowany sosem śliwkowym. Smacznego !!