Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasiona chia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasiona chia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 sierpnia 2016

TORCIK Z NASIONAMI CHIA






O szałwii hiszpańskiej już jakiś czas temu pisałam, jeszcze jak była mało znana i chyba mało lubiana PUDDING Z NASIONAMI CHIA . W tym roku mam wrażenie, że zrobił się na nią wielki szał. Koleżanki w pracy zachwalają, spożywają i namiętnie kupują ale to dobrze, ponieważ nasiona chia są bardzo zdrowe. Mało tego, pite codziennie z wodą doskonale nawadniają organizm. Jednak jak się okazuję, nie każdy jeszcze słyszał o tym cudownym nasionku, otóż napotkałam na swojej drodze jedną niewiastę, która na słowo szałwia hiszpańska zrobiła oczy jak pięć złotych. Zielonego pojęcia nie miała, co to, z czym to się je i po co to się je. W związku z powyższym, zorganizowałam mały warsztat kulinarny. Izabela zrobiła prawie sama torcik z nasionami chia. Doskonały...


Składniki:
  • 400 ml mleka sojowego 
  • 7 łyżek nasion chia 
  • 4 brzoskwinie 
  • garść borówek 
  • 1,5 opakowania ciasteczek maślanych lub pełnoziarnistych
  • 1 margaryna 
  • 3 łyżki cukru brązowego 
  • 2 łyżeczki agaru - zamiennie z żelatyna 
Sposób przyrządzenia: 

Ciasteczka rozdrobnić wałkiem do ciasta. Margarynę rozpuścić, dodać do ciastek. Całość przełożyć do tortownicy. Odstawić na 40 min do lodówki. 






W tym czasie nasiona chia połączyć z mlekiem sojowym i delikatnie wymieszać.Brzoskwinie obrać ze skórki, zmiksować, dodać do nasion. Agar lub żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie, dodać do masy. Przełożyć na spód ciasteczkowy. Włożyć do lodówki na godzinę. Po tym czasie posypać borówkami. Ponownie włożyć do lodówki na co najmniej 8-10 godzin. Cierpliwie czekać.


















piątek, 12 czerwca 2015

PUDDING TRUSKAWOWY Z NASIONAMI CHIA




Nasiona chia - cóż to takiego? Kolejna kulinarna moda? Czy to przyprawa, czy to może jakaś odmiana mięsa? Z czym to się je? Z dnia na dzień przybywa przepisów na blogach z tym oto dziwnym czymś. Czyżby również i mnie dopadła chęć bycia na topie kulinarnym? Pewnie nigdy nie zdecydowałabym się na nabycie nasion chia, czyli hiszpańskiej szałwii , gdyby nie oryginalny urodzinowy prezent, który dostałam. Miesiąc się się do niej czaiłam, jak pies do jeża. Czytałam, oglądałam, myślałam i właśnie dziś jest ten dzień, gdzie wykorzystałam mój cudowny w witaminy, jak się okazuje prezent. Te nie pozorne nasiona mają podobno więcej wapnia niż mleko oraz żelaza niż szpinak. Pochodzą z centralnej części Meksyku i były już uprawiane przez Azteków. Kawał czasu musiał upłynąć nim dotarł do Europy. Szałwia dodaje nam niezmierną dawką energii prawie jak Kędzior i Tymański,którzy towarzyszą mi wraz z Rock Radio. Chia stanowi bogate źródło kwasów Omega 3 i Omega 6 ,zapewnia uczucie sytości nic tylko jeść :-) Zapraszam !!!

Składniki:

  • 250 ml mleka sojowego 
  • 250 ml zmiksowanych truskawek 
  • 4 łyżki nasion chia 
  • łyżka cukru trzcinowego
  • kilka truskawek do dekoracji  
Sposób przyrządzenia:

Nasiona wsypać do naczynia, dodać mleko sojowe i energicznie wymieszać za pomocą trzepaczki. Następnie dodać zmiksowane truskawki i łyżkę cukru trzcinowego.Ponownie wymieszać, przelać do szklaneczek, udekorować truskawki mi wstawić na ok. 3 h do lodówki. Nasiona chia mają właściwości żelujące, w związku z tym po tym czasie będziemy mięć przepyszny, gęsty wręcz galaretkowy pudding. Wspaniałe :-))) W sam raz na dzisiejszą temperaturę. 





MIŁEGO WEEKENDU :-)))))